Większość budynków mieszkalnych wymaga pozwolenia na budowę. Wynika to z ich metrażu, a konkretnie z powierzchni zabudowy, bo ona jest tu kluczowym kryterium. Według obecnie obowiązujących przepisów każdy domek o powierzchni zabudowy przekraczającej 35 metrów kwadratowych wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Wszystko o mniejszej powierzchni wymaga jedynie zgłoszenia.

Jak podaje serwis informacyjno-usługowy dla przedsiębiorców – biznes.gov.pl – pozwolenie na budowę to “ecyzja administracyjna, która jest niezbędną do rozpoczęcia i prowadzenia budowy lub wykonywania robót budowlanych”. Czy brak konieczności uzyskania pozwolenia to aż takie duże ułatwienie? Na pewno upraszcza to czynności administracyjne. Wystarczy zgłosić budowę do odpowiedniego urzędu i jeśli w ciągu 21 dni nie otrzymamy decyzji odmownej, możemy rozpoczynać budowę.

Prawo a budowa domu bez pozwolenia

Prawo (Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r.Prawo budowlane) określa, że:

“Art. 29. 1. Nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast wymaga

zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, budowa:

[…]

16) wolno stojących parterowych budynków rekreacji indywidualnej rozumianych

jako budynki przeznaczone do okresowego wypoczynku, o powierzchni

zabudowy do 35 m2, przy czym liczba tych obiektów na działce nie może

przekraczać jednego na każde 500 m2 powierzchni działki;”

Mówimy tu więc nie o stricte domach jednorodzinnych, ale budynkach rekreacji indywidualnej. Mogą one być sezonowe lub całoroczne i możliwe jest zameldowanie się w nich. Wymaga to jedynie zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania budynku. Można więc de facto traktować je i użytkować jak zwykły dom mieszkalny.

Inwestor musi dysponować działką, która umożliwi postawienie takiego domku. Wymogi wobec działki to dopuszczona zabudowa jednorodzinna oraz dopuszczona budowa budynków całorocznych lub sezonowych

Powierzchnia zabudowy 35 metrów kwadratowych wydaje się niewielka, jednak w praktyce można ją powiększyć. Podstawowy zabieg to dodanie antresoli. Stawiając taki budynek nie można zaopatrzyć go w poddasze użytkowe. Stosowany jest jednak zabieg dalszej rozbudowy takiego obiektu, również na zgłoszenie. Jeśli pozwala na to działka, domek można podwyższyć i zgłosić zagospodarowanie piętra. Przy powierzchni zabudowy 35 metrów kwadratowych pozwala to już uzyskać metraż charakterystyczny dla średniej wielkości mieszkania, czyli ok. 60 metrów kwadratowych (ok. 70 – liczone po podłodze).

Polski Ład a domy bez pozwolenia

Sporo w omawianej kwestii mogą zmienić modyfikacje prawa zapowiadane w ramach pakietu Polski Ład. Rząd planuje w nim m.in. zająć się stymulowaniem rynku mieszkaniowego. Jeden z mechanizmów to umożliwienie budowy domów bez pozwolenia, ale o powierzchni zabudowy aż 70 metrów kwadratowych.

Dodatkowe założenia tego programu wciąż jeszcze się zmieniają, więc nie do końca wiadomo, jakie będą szczególowe regulacje. Obecnie mowa jest o 70m2 i użytkowym poddaszu, przy czym powierzchnia użytkowa prawdopodobnie nie będzie mogła przekraczać 90 metrów kwadratowych. Dom taki będzie można posadowić na działce o minimalnej powierzchni 1000 metrów kwadratowych. Eksperci spekulują, że do projektów będą dodawane antresole, które formalnie nie są dodatkowym piętrem i w ten sposób łączna powierzchnia domu bez zgłoszenia wzrośnie nawet do 200 m2.

Dodaj komentarz